w piątek 13-go

12/11/2009

kielian plakat
Już jutro o godzinie 17.00 w Galerii ZPAP „Tycjan”, ul. Sienkiewicza 29, Plac Artystów. Bardzo sentymentalnie zresztą.

Może to dzięki popijaniu marokańskiej mięty (która niczym nie różni się w smaku od mięty polskiej, chociaż może to nie jest polska mięta tylko ciągle marokańska, a że o tym nie wiem, to marokańską traktuję jak polską całkiem niesłusznie? tak czy siak była jak najbardziej miętowa) miałam dzisiaj wenę twórczą. Właściwie to entuzjazm do wydrapania linorytu rozbudziłam w sobie już tydzień temu na zajęciach laboratoryjnych tycjanowych, po czy przez tydzień mogłam trawić pomysł. No i proszę! Zakochałam się! Całkiem i na zawżdy! Śmiertelnie wręcz! Ja już widzę moje ściany w Breslau! Będzie się działo. A w planach wypożyczenie chabety, rozbieranie Olgi, oraz inauguracyjna wystawa fotografii wspólnego projektu KSF. A poniżej laboratoryjne zdjęcia. Zobacz, w jakiej robocie zakochała się Asjaa!
walki