Oto najnowsze psoty Panny Joanny i Józefiny. Zgodnie razem siedzimy w pracowni i kombinujemy. A nowości? Czewa i biżu we wrześniu, ale wcześniej, już 28 sierpnia minie 365 dni reszty życia mojego. Rysy się zdobyły, 20 złotych zostało znalezione w szczerym polu, grzywka się wyprostowała, śliwki spadły, a podejście numer dwa do bycia kierownicą rozpoczęłam przedwczoraj. Jutro wyćwiczę swoją cierpliwość stojąc w kilometrowym korku, chyba że wsiądę w pojazd przed 5 rano (owacje na stojąco!). Tymczasem w Galerii Wizji przygrywa mi energetyczna Caro Emerald, mąka żytnia razowa kiśnie i będzie z niej za kilka dni chleb, a ja marzę już o tym, żeby mieć na oknie kilka skrzynek z wrzosami!

Hop hop, było szykowanie na Modobranie i już po Modobraniu! Tym razem jestem obłędnie zachwycona panującą tam atmosferą, dziękuję Monice za cuda, jakie tam zdziałała, Jankowi i Celinie za odwiedziny, Mary za pogaduchy, Dawidowi za dzielne asystowanie, a Michałowi za przyprowadzenie radosnej kompanii z ciotką Jolą na czele. A to dopiero spotkanie po latach! Oklaski! Po powrocie, mimo okrutnego kataru i innych niespodzianek, wzięłam się ostro do pracy, poniżej można zobaczyć efekty tej pracy. W pracowni kłębią się kolorowe, letnie materiały, z których powstają nowe pierścionki, broszki i kolczyki które już za niecałe dwa tygodnie będzie można zobaczyć i nabyć na Jarmarku Spalskim w Spale. Ale o tym jeszcze kilka słów napiszę w kolejnym poście. Dodatkowo na mój balkon wprowadziły się kolejno: lawenda, mięta, bazylia, tymianek, goździki oraz lubczyk. Piękny to jest widok, och piękny! Tymczasem zapraszam do oglądania kolejnych słonecznych wizji Panny Joanny. Hop!

Od dłuższego czasu trawa szykowanie na kolejną edycję „Modobrania” o czym pisałam niżej. Wczoraj dokończyłam serię pierścieni kwiatowych, zaraz je zapakuję, a w niedzielę będzie można wejść w ich posiadanie w Warszawie, w Domu Polonii przy ulicy Krakowskie Przedmieście 64. Zapraszam serdecznie. A co poza tym? Otóż na parapecie zamieszkała bazylia, mięta pieprzowa, cytryna i lawenda, a w najbliższym czasie dołączy do nich majeranek, tymianek i rozmaryn. Ponadto już w najbliższą sobotę pierścienia zapragnie Kasia, więc będę się wzruszać co nie miara. Dzisiaj cięcie, klejenie, malowanie i moc innych prac. Głowo, wytrzymaj! A poniżej zdjęcia pierścieni, które powstawały w pracowni Galerii Wizji, oczywiście można je sobie zamówić i później cieszyć się z bycia ich właścicielem. Mrrr.

Już w niedzielę 29 MAJA możesz spotkać GALERIĘ WIZJI PANNY JOANNY na kolejnej edycji Modobrania! Targi trwają 28-29 maja w godzinach 11-19 w WARSZAWIE, ul. Krakowskie Przedmieście 64, Dom Polonii. Panna Joanna pokaże nowe kwiatowe PIERŚCIONKI, ogromne wiosenne BROSZKI i inne niepowtarzalne DODATKI. Przyjdź na Modobranie!

Tak, tak, to już kilka chwil przed majówką, więc pora zacząć pakować plecaki! Ale w Galerii Wizji praca wre- powstają nowe broszki, kolczyki i naszyjniki. Wszystko to powstaje z myślą o najbliższej Giełdzie Minerałów i Biżuterii, które odbędą się 7-8 maja w Bełchatowie (Hala Sportowa ul. 1 Maja 61) oraz o majowym „Modobraniu”, na którym będzie można mnie spotkać 29 maja w Domu Polonii w Warszawie (Krakowskie Przedmieście 64). A w tej chwili można już zobaczyć nowe duże kwiaty do przypięcia, oto one, proszę: Przypnij Wyjątkowo Wiosenną Kwiatową Broszkę!
Panna Joanna z Galerii Wizji naładowała akumulatory wizjowe i znów zasiadła do tworzenia- i oto są! Znów duże (14 cm średnicy), satynowe kwiaty do przypięcia w dowolnie wybranym miejscu. Panna Joanna przypina do szala, torby, bluzki i swetra- a w lecie będzie przypinała do kapelusza! Chcesz… fioletową, ogromną broszkę? Pisz: galeriawizji@gmail.com lub na gg 5980668. Uprzejmie zawiadamiam, że fiolet jest limitowany- powstały tylko trzy takie kwiaty (nie wykluczam, że w przyszłości będą podobne, ale na pewno nie identyczne). Pospiesz się więc! Przypnij je!

Tak, kwietniują się. Nie marcują. Bo marzec już dawno za nami, a dzisiaj kocie wrzaski słychać na osiedlu. Poza tym wiosna w pełni! Piękne słońce przygrzewa od wczoraj, wena przyszła znienacka, odgruzowałam pracownię i szyję, szyję! W głowie stosy myśli i planów- ach! maj, czerwiec- tyle planów! Jarmark tu, targi tam, ale o terminach będę informowała na bieżąco. A wczoraj powstała nowa, duża broszka dla Marty- na specjalne zamówienie. Oto ona tadaaam! Oczywiście można zamówić podobną, wystarczy napisać: galeriawizji@gmail.com lub na gg 5980668. Wiosna, ach, to ty!

Zima stulecia

01/12/2010

Śniegu jest niemal po kolana! Ach! Brakuje mi tylko wyjścia na sanki, żeby porządnie się wyszaleć i pozjeżdżać ”na śledzia” :) A tymczasem w Galerii Wizji praca wre, masa solna została poddana torturom w piekarniku, a wełna zamieniła sie w kolczykowe kulki. Po dość dużym zamieszaniu spowodowanym przez nagłe opady śniegu, Triss udało się wrócić do domu. W poniedziałek wszystkie loty były odwołane, miała zatem przymusowe dwa dni więcej w kraju. A w Galerii Wizji już godzina 7.08 co oznacza, że pora do roboty! Ach!

A w tle Kult, „Karinga”

Oto nowy produkt w Galerii Wizji, do zamówienia w jakich tam sobie stryjek życzy ilościach- może być 10, a może być 100 albo i więcej. Można je niecnie wykorzystać do wręczenia gościom weselnym, można wręczyć z podziękowaniem sąsiadce, która zaalarmowała, że ktoś manipuluje przy naszym zamku do drzwi i przepłoszyła złodziejaszka. A można też najzwyczajniej w świecie sprezentować samemu sobie, o! Kolory wedle życzenia, Panna Joanna chętnie wysłucha propozycji.

A przygrywa nam dzisiaj w Galerii Wizji syn Stanisława:

Owocowy filc

13/06/2010

Truskawki jak widać opanowały Galerię Wizji. Napadło mnie aby sfilcować kulki w kolorze truskawek i połączyć to wszystko w maksymalnej wielkości naszyjnik z dodatkami- ma być efektownie! Całość powinna być gotowa w tym tygodniu, a w ramach testów pojedzie ma mojej szyi w podróż po ojczyźnie.

Paskudny i wredny właściciel pasmanterii sprzedał mi doskonałą wełnę czesankową i czystą przyjemnością było filcowanie czarnych, szarych i krwiścieczerwonych kulek. Później to wszystko zasmażyłam z perłami, linką jubilerską i srebrnym zapięciem. Szczegóły wyglądają tak:

a taki jest produkt finalny, niestety w jakości takiej, jak widać. Ale widać:

Życzysz sobie taki lub podobny? pisz do Panny Joanny: galeriawizji@gmail.com lub asjaa.koval@gmail.com