Poniższe strzały przemocą wyrwałam Pannie Paulinie http://pomruki.wordpress.com/

Tak czy siak Galerią Wizji nadal trzęsie Panna Joanna, w tej materii nic się nie zmieniło.

Reklamy

****
– Jeszcze chwila – zasyczała Yennefer zza mile uśmiechniętych warg, mnąc bukiet. – Jeszcze chwila, a szlag mnie trafi. Niech to się wreszcie zacznie. I niech to się wreszcie skończy.

wszyscy wspieramy Darię! :) oraz życzymy powodzenia Pannie Paulinie!

To dziś jest dzień, ostatni dzień
zarazem pierwszy dzień reszty życia mojego

..i lumbago (tak powiedziała Sonja)

bardzo zmęcz.
Ale do przodu.

Ah. No, to czuję się szkolona. Multum materiału i trzeba by mieć głowę do wycierania, żeby na raz to wsjo ogarnąć. Ale co, ja nie dam rady, ja? Pewnie, że dam! Ale teraz chcę spać!

Dzień pod znakiem solonego serca:

…czyli Wypłucz Sobie Magnez! Zaczęło się od rytualnego jedzenia kulek, następnie wyprodukowałyśmy fenomenalną zapiekankę, a dalej towarzyszył nam Michał Anioł. Później nie obyło się bez atrakcji, jak jeżdżenie po okolicznych wioskach w celu ratowania Miodowego Papy, ale jako że jestesmy zgranym zespołem, poradziłyśmy sobie śpiewająco! A dalej był echnabal! echnabal! oraz szkice węglem, sałatka grecka, dziki zwierz z puszczy, tupanie i słuchanie bałkańskich dźwięków. Nie ma to jak obłędne przyjemności!

Ósmy na swoim blogu przypomniał mi jedno z moich ulubionych słów, dzięki temu poprawił mi się humor. Cynamon z solą i mąką piecze się w piekarniku. I takie ładne światło mam dzisiaj w pokoju, grzechem byłoby go nie uwiecznić, o: