Zima stulecia

01/12/2010

Śniegu jest niemal po kolana! Ach! Brakuje mi tylko wyjścia na sanki, żeby porządnie się wyszaleć i pozjeżdżać ”na śledzia” :) A tymczasem w Galerii Wizji praca wre, masa solna została poddana torturom w piekarniku, a wełna zamieniła sie w kolczykowe kulki. Po dość dużym zamieszaniu spowodowanym przez nagłe opady śniegu, Triss udało się wrócić do domu. W poniedziałek wszystkie loty były odwołane, miała zatem przymusowe dwa dni więcej w kraju. A w Galerii Wizji już godzina 7.08 co oznacza, że pora do roboty! Ach!

A w tle Kult, „Karinga”

Reklamy

Galeria Wizji Panny Joanny pokaże się już za tydzień, 11go grudnia w sobotę na targach mody i rękodzieła „Modobranie” w Warszawie! Trwa zatem wielkie szykowanie! Będzie się działo na Hali zdjęciowej Studio Forty, przy ulicy Racławickiej 99 w stolicy. Zatem do roboty, Panno Joanno! A śnieg pada i pada :)

A wyjątkowo w tle przygrywa:

Oj, dzieje się!

26/11/2010

Dzieją się nowości. Nowe miasto wcale nie jest takie straszne, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Od 10 listopada oficjalnie działa już Galeria Wizji Panny Joanny, ale o tym innym razem. W tej chwili moc pracy i przygotowań, zamówienia robione do Kota, do tego ciągle pojawiający się „goście, goście”. No i nauczyłam się piec piernik i przyznam, że pierniczenie sprawia mi niewysłowioną radość! Dodatkowym plusem jest to, że nikt sie nim nie zatruł. Hola hola, zły człowieku! A poniżej ostatnie wizje z Galerii Panny Joanny. Ha!

Jesienne Słońce

29/10/2010

Ależ proszę, wyszło słońce! I wciąż multum roboty, jeszcze chwila i ruszy Galeria Wizji. Pełną parą!

ale znalazła się tez chwila relaksu przy herbacie z cytryną

W Galerii Wizji niedziela nie istnieje. A przynajmniej nie oznacza, że leży się w ciepłym łóżku do południa. Wczorajsza wizyta u Dagi zainspirowała mnie do zrobienia ”na teraz” naszyjnika Suchy Wrzos. Składniki naszyjnika: ręcznie kręcone filcowe kulki w trzech odcieniach ciepłego fioletu, linka jubilerska w podobnym kolorze, szklana sieczka, marmur, koraliki oraz srebrne zapięcie. Oczywiście, że można go zamówić! Wystarczy napisać: galeriawizji@gmail.com

Wrzosy!!! Tak, to słowo na najbliższe dni- chcę mieć w domu wrzosy! Jesień atakuje niesamowitymi kolorami i grzechem byłoby nie skraść ich troszkę w celu wykorzystania w Galerii Wizji. Oto nowy Jesienny Naszyjnik:
a w tle utwór Pidżamy: A nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby obłoki i jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki

Więc dlaczego dziwisz się że widzę to, o czym ty czytałeś tylko w książkach?

Wieku ćwierć

22/10/2010

No proszę, proszę! zaczyna się dziać. A będzie jeszcze lepiej, drodzy Państwo! W ciągu najbliższych kilku tygodni oficjalnie ruszy Galeria Wizji Panny Joanny! Będę zapraszała na otwarcie! Przygotowania w toku, kulki „się kręcą”, wystrój pracowni jest już dobrze zaplanowany- nic, tylko robić, robić! Od zeszłego tygodnia, zainspirowana jesienią, zrobiłam kilka naszyjników, które parę osób polubiło, dlatego bedzie ich jeszcze więcej! Oto one, najnowsze, galeriowizyjne, jesienne naszyjniki. Ponadto już 7go listopada otwarcie Galerii „Las Rąk” w centrum Warszawy, gdzie również będzie można oglądać prace Panny Joanny z Galerii Wizji.



Było sobie wesele

30/06/2010

Ano było sobie. Zleciało jak z bicza strzelił. Mimo róznych przeszkód, takich jak awaria auta i nieznajomość pewnych adresów, udało nam się dotrzeć na weselicho. Strat w ludziach nie zanotowano. Aby tradycji stało się zadość, poniżej uwiecznieni zostali: panna Joanna, Arek znany niegdys jako Bonzo, Ola, AC/DC, oraz Dawid. Gratulacje dla Pary Młodej!

Zabunkrujmy się!

24/06/2010

Od piątku miało miejsce poznawanie nowych miast i niewielkich stacji kolejowych, które okazywały się być nie tymi, które akurat były potrzebne. Później podróż na północ i wizyta u Pary Nienajmłodszej, jednak pan domu nie był w najlepszej formie po różnorakich hulankach. Panele na podłodze poznały natomiast smak pepsi, co wzbudziło niezadowolenie pani domu. Co tam, wytarło się! A plamy na scianie się zamaluje, prawda? Później znów odbyła się podróż, tym razem na południe, do miasta królów, albo jak kto woli dawnej stolicy Polaków. Bunkry nie miały przed nami żadnych tajemnic, pizza była z ketchupem, a kino przy rynku miało wspaniałe bujane fotele i pragnę w nim zamieszkać. A z innych radosnych informacji: Lesław wypuszcza dwa nowe kwiaty!

Owocowy filc

13/06/2010

Truskawki jak widać opanowały Galerię Wizji. Napadło mnie aby sfilcować kulki w kolorze truskawek i połączyć to wszystko w maksymalnej wielkości naszyjnik z dodatkami- ma być efektownie! Całość powinna być gotowa w tym tygodniu, a w ramach testów pojedzie ma mojej szyi w podróż po ojczyźnie.