Czwarta

28/08/2014

 

DSC_0058

 

 

…czyli Panna Joanna z Galerią Wizji rusza na podbój Europy. Offline do końca lipca, do napisania w sierpniu!

mrau, to kolczyki specjalnie na zamówienie panny Ważki Fioletowej. A poza tym cała nasza biegająca trójka czuje się jak Geri H: jednej tatuaż na plecach się robi, drugiej włosy robią się blond, a trzecią oblewa deszcz prosto z niebios. Hu ha!

Co to się dzisiaj działo! Ah! Parę dni temu Marjuszowy podniósł lament, aby rajd zorganizować. No i zorganizował. SMS brzmiał: „Rajd pieszy: Skocznia-Biesak-Patrol-Karczówka (ok 20 km). Zbiórka o tej i o tej, tam a tam.” Zebraliśmy się, o dziwo! dość punktualnie, część uzbrojona w kijki, część nieuzbrojona (taki tasiemiec kiedyś był, nieuzbrojony znaczy) i wyruszyliśmy… Harald spisał się bez zarzutu i udokumentował to, co się dzisiaj działo w lesie. O, proszę:

—> szliśmy: 5h:8m:58s
—> przeszliśmy: 17.83 km

Między ogniskiem a dzikim rajdem.

Z nocnych dziergań powstał on, Wielki Błękit Totalnej Wiosny. A nad ranem oklaski dla Oli!

Mały czarny

28/04/2010

bo czerń jest po prostu obłędna! Więcej Asjowników można zobaczyć na http://asiakowal.digart.pl/
Utopiłam się ostatnio w „Lapidarium” Kapuścińskiego, nie mówiąc już o „Biegunach” Tokarczuk i „Dodekafonii” SnL. A w głowie mam znów nowe projekty, które pewnie zaraz zaczną wyłazić na światło dzienne.

Chodźmy dziś na spacer, na przechadzkę w stylu retro!

Nowości!

26/04/2010

Ciągle mam świeże ślady na szyi po ukąszeniu żmii. I nowe wizje, hoc hoc!