Trzynasty-czternasty sierpnia; paradise city

14/08/2010

Atenszyn atenszyn! Dzisiejszy poranek upłynął na analizowaniu zachowań ludzi z kasty Pompejuszy. Ciekawe spostrzeżenia miała panna Mart. Może ktoś napisze na ten temat obszerną pracę? Prążkowane koty natomiast wciąż łaszą się do nóg i pozują do zdjęć. Żółwie natomiast zachowują się jak złośliwi starcy. A wiedźmy płoną na stosach, o tak:


Syn Eryka jest ze mną wszędzie, gotowy do chwytania kotów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: