Brunatny Brulionman rzucił takie oto hasło: „Poniedziałek, 26 lipca w godzinach 21-22 (żeby nie zakłócać tzw. ciszy nocnej) w wybranym miejscu publicznym spotkajmy się, pogawędźmy, napijmy się czegoś ZUPEŁNIE BEZALKOHOLOWEGO z rożnych dziwnie wyglądających butelek – np. zawiniętych w papierową torbę, mogą też być bezalkoholowe napoje w 0,5l puszkach (są takie) a nawet dowolny sok/napój nalewany w plastikowe kubki.” Proszę, nie pogardzimy takim zaproszeniem! Uzbrojone w szklanki do irish coffee i butelkę wody z cytryną stawiłyśmy się w umówionym wcześniej miejscu. A co z tego wyszło? Poniżej widać rezultaty, hej!

Zdrowie!

Podejdź tu proszę

15/07/2010

Całkiem letnie nowości Asjowe nadchodzą, proszę: