Aż chce się sżyć!

06/04/2010

Nowa para kolczyków i jedna broszka- ugotowane! Dodatkowo kolczyki podsmażyłam na masełku i już są gotowe do noszenia. Dzisiejsza pogoda może jakoś szczególnie nie nastraja do robienia nowych, ale działam pewnie siłą rozpędu. Szyjąc, miło słucha się- po raz kolejny zresztą- „Narrenturmu” Mistrza AS. Rodzinna ekipa buszowała wczoraj na szlaku, och i ach, o czym zreszta można u Marjusza przeczytać, o tu: http://www.pozytyw.glt.pl
A nowości z Galerii Wizji wyglądają takoż:


szmateksy górą!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: