Koperta z moim DNA

03/04/2010

Nie mogę oderwać się od „Dodekafonii” SnL, absolutnie mnie wciągnęła i to przy jej dźwiękach powstały dzisiejsze Asjowe Douszne Kwieciste. Uhum, wystarczy do osolonej wody wrzucić trochę filcu, sypnąć kilka gramów cekinów i nici, porządnie zamieszać i poczekać aż się zagotuje, następnie wystudzić, polać lukrem i… gotowe do zjedzenia! Albo no noszenia. Jak sobie kto woli. W innej kolorze też wykonam, jeśli ktoś sobie życzy. Uh.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: