Wiosna przyjszła była, zatem i Asjowce wychodzą z ukrycia. Oink Oink! Z czego składa się Filcowiec Asjowy Wiosenny? Ano składa się ów z czarnych kulek filcowanych ręcyma, z pereł (owszem, prawdziwe) oraz lawy. Nadziane to wsjo jest na linkę stalową i zakończone zapięciem srebrnym (jak ma byc szlachetnie, to niechaj będzie!). Na razie jako przedsmak, proszę:

150.

Reklamy

Że Ela jest czarownicą, wiadome było już od dawna. Przemawiała za tym chociażby zupa pokrzywowa i inne jej autorskie cuda, teraz jednak przeszła samą siebie serwując ten fenomenalny sok z pietruszki. Wiosna nadeszła, ale w lesie wciąż było mnóstwo śniegu. Zaintrygowała nas leżąca jakieś 5 km od Kuźni wioska, spalona w 1945, obecnie mieszkają tam tylko trzy rodziny, a przy drodze stoi ”kamienny krzyż pokutny” jak to trafnie ujął w „Narrenturmie” mistrz Sapkowski. Ha, nie obyło się bez niespodzianek: Mati prawie po kolana wylądował w kałuży, ja starałam się nie ukleić błotem, a później odbył się konkurs na najlepszego kierowcę Land Rovera, a kto wygrał- nie trzeba chyba przypominać. Słońce odbijało się w kałużach. Mgła w lesie sprawiała niesamowite wrażenie. Mimo wszystko chcę, żeby było już cieplej. Plany majowe już są. Lipcowe- owszem, z Ukune. Sierpień tez zaplanowany całkiem miło.
A kulki filcuje się całkiem szybko.
152.

Latający talerz wraz z zawartością wykonał wspaniały obrót w powietrzu, by na koniec plasnąć o zieloną wykładzinę. Biała herbata z płatkami róż towarzyszy mi dzielnie przy produkowaniu Asjowników. Tym razem z tęsknoty za czekoladą powstały takie, które mają na celu zachęcać do wypicia gorącej, gęstej czekolady z dodatkami… Od góry pozują: Espresso z dodatkiem lodów waniliowych, Kawa z mlekiem, Czekolada z pomarańczą, Czekolada z karmelem i bitą śmietaną, oraz Czekolada z czerwonymi owocami i bitą śmietaną. Cóż zatem, smacznego!

Zapraszam też tutaj, do Galerii Wizji: http://wylegarnia.com/5202,Asjowosci-Galeria-Wizji-ASJOWOSCI

Tak tak, dawno się nic na Asjoblogu nie działo. Za to dużo dzieje się poza Asjoblogiem. Tak to już bywa. Karmel i cynamon doprawiony białymi truflami zrobił swoje, cudowna woda z BWA działa na wszelakie bolączki, „Bieguni” Olgi Tokarczuk prowokują do niesamowitych wspomnień i przemyśleń. A ponadto wciąż powstają Asjowniki wszelkiej maści: Asjowce Poduszkowce, Asjowniki Indeksowniki oraz Asjowce Telefonowce. Plany wciąż snuję i wkrótce nadejdzie chwila, kiedy po prostu nie będzie się dało ich nie zrealizować.
No i czekam na wiosnę. I na schyłek lata.



A powyżej asjowniki, które wylęgły się w niedzielę popołudniową porą.
Inspirowała piękna jak zwykle Skin ze Skunk Anansie: