Nordic plotking!

20/12/2009

Szu-szu, szu-szu! Raz-dwa! Raz-dwa! Śnieg skrzypi cudownie, a po sniegu zasuwa ekipa z kijkami bez nart. Ósmy uważa, ze to dziwnie dziwne. Jest fantastycznie! I faktycznie- zdecydowanie wolę nazwę „nordic plotking” niż ”nordic walking”, jest niezwykle adekwatny!
Poza tym już jest zdecydowanie spokojniej, wernisaże odbyły się i wszystko poszło gładko. Dostałam katalog z buskiej wystawy Ponidzie i lubię go oglądać. Teraz już tylko kompletuję rzeczy na wyprawę, jeszcze przydałoby się mieć kilka pierdółek, a czasu zostało niewiele. Mam ogromną ochotę na spotkanie z Panną Pauliną oraz na zimowy wyjazd do Gdańska. Zrobi się! A tymczasem yerba mate kaktusowa i Artrosis z dedykacją dla Ciebie.

Komentarze 3 to “Nordic plotking!”

  1. g8 Says:

    z płetwami spróbuję pochodzić, chociaż nie wiem czy to się przyjmie, ale jakby co mam już nazwę – warlus walkin’

    (że nie wspomnę o baboon walkin’)

    pzdr;)

  2. g8 Says:

    do Bejla? w tym wąsu?
    powiedz to mojej byłej..

  3. g8 Says:

    no to ja nie wiem to, ale wiem, że lubieje go ona (oj pomyliło mi – eks eks, ale ta co była ostatnio i dobrze, że już nie est też lubi) i jej podobie, ale ja też pono podobie jej, ale pewno dlatemu, że jej nie tłukłem, bo ten Bejl to podobno przywalić małżonce lubi, a co..
    ja to jakiś frajer estem w tej względzie..


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: