Echo wernisażu

15/12/2009

Krótko, ale treściwie. Jednak tam nie przeczytasz o tym, jak Asji trzęsły się nogi, ani o tym jakie było wino, oraz ile osób przyszło na wernisaż. Do poczytania tu: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091215/KULTURA05/336100336
Szybko, powernisażowo i celem poinformowania gawiedzi
(fot.D.Łukasik)
A skoro stres opadł był…mogę spokojnie zająć się myśleniem o tym, czy za tydzień umrę zgłodu, wychłodzenia, przeciążenia, czy zginę w lawinie lub jakis inny wyrafinowany sposób…a może wszystko pójdzie dobrze i złapię bakcyla ”górskiego”? To się wszystko okaże!

I jeszcze niebezpieczna pani:

(fot.Marcin J. Białek)
i kilka wernisażowych:

(fot. Marcin J. Białek http://nafaliswiatla.blogspot.com/)

Jedna odpowiedź to “Echo wernisażu”

  1. g8 Says:

    coś zmaskulinizowane grono est ono..


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: