Agata z nim i bez niego

17/11/2009

Agata podesłała mi wczoraj zaproszenie na wystawownię swoją, co to w Łodzi odbywać się będzie w najbliższy piątek. Cóż, pojechac nie pojadę bo wirus mnie trzyma w czterech ścianach od wczoraj i nie zanosi się na to, by mnie ze szponów swych wypuścił, jednak mniejsza z tym. Agata- kumpela jeszcze z czasów plastykowania http://plastyk.kielce.pl/ tyle ze ona na inszym kierunku buszowała niźli ja. A tak nawiasem to mam ostatnimi czasy wstręt do Łodzi i powtórzę hasło zasłyszane w radio, które na cały regulator rozkręcone było w piotrkowskim sklepie mięsnym: „Łódź? Łódź niech spływa!!!”. Ale na wystawę panny Agaty wybrać się polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: