…ja wiem, ja wiem, pójdę do więzienia

21/09/2009

Na początek będzie takie mrugnięcie okiem:

Wyrzuty sumienia mnie nie dręczą, „Narrenturm” wysluchane już prawie do końca, plany zdjęciowe są, a De hellige skrifter już za chwilę będą na em pe trójce gotowe do słuchania. Z pozostałych nowości- jestem córką rewolucjonisty z gwiazdką na czapce, biegam po Empiku z radosnym okrzykiem ”hurra!” na ustach, mam słabość do koksiarzy, natomiast nie mam pojęcia jakie jest rozszerzenie pliku plakatowego na galeryjne warsztaty, w głowie dojrzewa mi myśl o przeprowadzce, dodatkowo kłębią mi się pod sufitem tęsknoty za HMRQ i paswezjami, nastawiam sie pozytywnie na listopadowe spotkanie z Triss, na październikowe gory z B., oraz na najbliższopiątkowe spotkanie owocowe. Ponadto powernisażowane już, nosy zostały utarte, a balonik napełniony dumą został przebity i leżal w kącie niczym szmatka. Natomiast nasze dzisiejsze pogaduchy z Natką sprowadziły się do pojęcia Acedii oraz diagnozowania u siebie neurastenii, którą to leczy się hydroterapią. No to plusk!

Jedna odpowiedź to “…ja wiem, ja wiem, pójdę do więzienia”

  1. g8 Says:

    rabatki są świetne..

    est taka jedna, co ją chciałem ubić (nawet moja kolega chciała mi pomóc), ale już nie chcę..
    ale myślę, ze zrobiłbym to zmyślnie;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: