Porządki vol.1

18/07/2009

Czasem trzeba coś posprzątać. Mnie naszło na coś takiego dzisiaj. To znaczy łazi mi po głowie taki Remanent Totalny już od jakiegoś czasu i wciąż dojrzewa, dojrzewa, aż w końcu… początek jest taki, że wśród różnorakich cudów znalazłam zdjęcia z Kamiennego Ogrodu. Tam wszystko się zaczęło, chociaż wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. Zdjęcia zrobiła Triss, jeszcze moim poprzednim czarnym kliszowym ulubieńcem, F65. Triss- ruda czarownica, bez której pewne sprawy na pewno nie ułożyłyby się dobrze. To właśnie ta pani, która ma najlepsze okno świata, zawsze będzie można przez nie… . Triss czyli mój niezawodny poradnik, ile to razy dawałyśmy popisy wyzłośliwiania się? Nie potrafi zasnąć w hałasie, a kiedy już śpi- to z rękami w górze. Właśnie z nią przegadałam niejedną noc i niejeden dzień. Tysiące darmowych minut. Que pasa. Mojito. Koktajle z batoników. Je t’aime, Triss!
jestem asjaa 5

Komentarze 2 to “Porządki vol.1”

  1. 8smy Says:

    Triss to Merigold I hope..
    Udatne wielce..
    a porządek od czasy do czasy warto wartko uczynić..

    Ordnung muss sein

  2. triss Says:

    Kochom Cie Kovalu!
    Okno do porzadku tez doprowadze,jak zajdzie potrzeba!Wiec wspinaj sie, wspinaj!
    Triss


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: