wietrzniowo

19/05/2009

Było pierwszomajowo, intensywnie i po wariacku, bo spacerowanie na wietrzni, bo tarmoszenie Leona, bo planowanie Co-Się-Będzie-Działo-Dwudziestegotrzeciego-U-Ukune, plus inne przyjemności które chwilowo wyleciały mi z głowy. A Wietrznia jak stała tak stoi, no może poza kilkoma oberwanymi kamieniami które wylądowały tam, gdzie nie powinny i kilka szkód uczyniły. Cóż, cierp ciało jakżeś chciało. A wordpressowe powroty zawdzięczam nie komu innemu jak pannie Roztańczonej Aparatce, której z tego miejsca kłaniam się nisko DSC_0022

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: